Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama w kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama w kuchni. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 lipca 2022

Pizza




  • 5 szklanek mąki pszennej
  • 2 szklanki wody
  • 1 płaska łyżka cukru
  • 10 dkg drożdży
  • szczypta soli
  • 6 łyżek oleju
Zagnieść ciasto, podzielić na dwie części i rozwałkować na podłużnej blaszce.

Farsz taki, jak ktoś lubi:
  • ketchup
  • starty ser żółty
  • pieczarki
  • kukurydza
  • tuńczyk
  • kiełbasa, pierś z kurczaka itp.
Całość wkładamy do piekarnika na 20 minut i zapiekamy z termoobiegiem w 230 stopniach. Posypać jeszcze raz całość startym serem i ponownie zapiec przez 5  minut. Gotowe.
Smacznego!

piątek, 7 lutego 2020

Gofry

Gofry

By upiec smakowite chrupiące gofry pamiętaj, że gofrownica musi mieć moc przynajmniej 2000W. 


Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
10 dkg margaryny lub masła
1/4 l mleka
pół szklanki cukru

Wykonanie:
Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj. Wlewaj na gofrownicę i piecz do zarumienienia. Dekoruj wg własnego pomysłu: cukrem pudrem, dżemem, bitą śmietaną, owocami.

Smacznego!





piątek, 28 czerwca 2019

Truskawkowe szaleństwo

Potrzebujesz: 

  • 200 ml śmietany kremówki (ja używam 30% Łowickiej) 
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 125 g serka mascarpone
  • ok. 1 kg truskawek (truskawki można zastąpić malinami)
  • galaretka truskawkowa


Wykonanie:

Truskawki zblendować, podgrzać. Dodać i dokładnie wymieszać galaretkę., Odstawić do przestudzenia.
W tym czasie ubić na sztywno śmietanę, dodać cukier i mascarpone. Schłodzić.


W pojemniczkach układać warstwami mascarpone i truskawki. 



Można udekorować truskawkami. 
Dobrze schłodzić.



Smacznego!

sobota, 4 maja 2019

Sałatka warstwowa z tuńczykiem

Przepis na sałatkę otrzymałam od koleżanki.

Sałatka jest łatwa i tak szybko, jak się ją robi, tak szybko znika z miski. :)


Potrzebujesz:

  • 5 jajek ugotowanych na twardo
  • 2 puszki tuńczyka 
  • żółty ser
  • średnią cebulę
  • majonez
  • świeży koperek
  • opcjonalnie sól i pieprz


Wykonanie:
Produkty w misce układasz warstwowo. Grubość warstw może być uzależniona od Twoich upodobań kulinarnych.
Na dno miseczki układasz drobno posiekane lub pogniecione widelcem białka. 


Teraz starty na tarce żółty ser.


Na to wykładasz odsączonego tuńczyka (może być w oleju lub w sosie własnym).


Całość smarujesz majonezem. Ja używam Majonez Pomorski, wtedy już nie ma potrzeby solić i pieprzyć.


Kolejna warstwa to pokrojona w kostkę cebulka.


Na to puszka rozdrobnionego tuńczyka.


Majonez.


Teraz rozdrabniamy żółtko.


Całość posypujemy świeżym drobno pokrojonym koperkiem.


Sałatka jest gotowa do zjedzenia.

Smacznego!

niedziela, 28 kwietnia 2019

Mini deserek tiramisu

Z mojej porcji wychodzi 9 mini deserków.
Robię je w słoiczkach po jogurtach zakupionych w Biedronce.
Deserek może spokojnie przygotować nastolatek.





Potrzebujesz:


  • 4 żółtka
  • 1/2 szkl. drobnego cukru
  • 500 g (2 opakowania) serka mascarpone
  • 1 szkl. sparzonej mocnej sypanej kawy (3 łyżki kawy), można dodać do niej 2 łyżki rumu
  • biszkopty
  • kakao



Wykonanie:
Żółtka i cukier puder ucieramy na "biało", czyli robimy tzw. kogel mogel. Stopniowo, dalej ucierając dodajemy mascarpone.
Parzymy kawę. Moczymy w niej biszkopty i układamy na przemian: biszkopt, masa. 
Całość posypujemy kakao.
Deserek można podać od razu, ale najlepiej smakuje po schłodzeniu w lodówce.

Smacznego!


sobota, 21 lipca 2018

Galaterkowy zawrót głowy

Dziś miał być  wpis wycieczkowy, ale pod naciskiem wielu pytaczy jest galaretkowy. :)



Do wykonania galaretek potrzebujesz:
- owoce (sezonowe, mrożone, albo z puszki) - im więcej kolorów, tym ciekawiej i bardziej zachęcająco to  wygląda, szczególnie dla niejadków
- galaretkę przezroczystą
- galaretkę z pianką
- opcjonalnie galaretkę cytrynową, albo jeśli chcemy w dowolnym kolorze
- wrzątek
- do dekoracji mięta, melisa, kwiaty jadalne, np. nasturcja, bratek












Przygotowujemy galaretki wg przepisu na opakowaniu. Odstawiamy do przestudzenia.
W tym czasie dowolne przezroczyste pojemniki (ja użyłam słoiczków po jogurtach z Biedronki) napełniamy do 3/4 wysokości kolorowymi owocami (nie ugniatamy).



Przygotowane słoiczki zalewamy przestudzoną galaretką i odstawiamy w chłodne miejsce. Galaretka z pianką początkowo wygląda identycznie jak galaretka przezroczysta (dodatkowo jest nieco mętna). Rozwarstwienie następuje samo podczas tężenia. 
Kiedy galaretki zaczynają tężeć dekorujemy je listakami, albo kwiatami, delikatnie je wtykając w deser. 



Gwarantuję, że tak przygotowany słodki poczęstunek nie tylko będzie ozdobą stołu, ale i zachęci do spożycia sporej porcji owoców nawet najbardziej zatwardziałe niejadki. 


Smacznego !



czwartek, 12 kwietnia 2018

Ciasto - torcik 3 bit

Jako zabiegana mama lubię przepisy proste i szybkie w wykonaniu.
Zarazem potrawy, które przygotowuję muszą być smaczne.

Przykładem może być ciasto 3 bit.


Przepis polecany był na jednej z grup fb. Spróbowałam i potwierdzam za autorką, Dagmarą Hicks prowadzącą blog Cała reszta, jest to torcik wart każdej kalorii. :)

Przepis ciut zmodyfikowałam, pod względem ilości produktów. 
Nie lubię, jak mi później w lodówce zalegają resztki, np. śmietany.
Można go przygotować na kwadratowej, albo na prostokatnej blaszce - wówczas potrzebujemy tylko więcej herbatników i krakersów. 


Przygotuj:

- herbatniki
- budyń waniliowy, albo śmietankowy
- mleko
- cukier
- krakersy (tradycyjne, solone)
- kajmak, toffi albo krówkę
- 500 ml śmietanki łowickiej 30%
- gorzka czekolada

Wykonanie:
Ugotuj budyń.
Na dnie blaszki ułóż herbatniki.
Na herbatniki wylej gorący budyń i równo go rozsmaruj.
Na budyniu ułóż krakersy.
Posmaruj je równomiernie zimnym kajmakiem.
Ponownie ułóż warstwę herbatników.
Ubij na sztywno śmietanę i dokładnie posmaruj nią herbatniki.

Całość posyp drobno startą gorzką czekoladą (ja używam czekolady firmy Magnetic, do kupienia w dyskoncie Biedronka).
Całość schłodź w lodówce, najlepiej przez kilka godzin. 
Ja przygotowuję je dzień przed imprezą, wtedy wszystkie smaki przenikają się nawzajem i torcik smakuje jeszcze lepiej.
Smacznego!




poniedziałek, 19 lutego 2018

Bułeczki

Ten wyśmienity przepis wynalazła moja siostra <3 a tytuł jego brzmi - Pączki z piekarnika.

Jak dla mnie są to bułeczki nadziewane dżemem, marmoladą, konfiturą etc.



Przypominają mi smak z dzieciństwa i bułeczki, które piekła moja babcia. <3

Z jednej porcji wychodzi ok. 20 - 25 bułeczek wielkości kajzerki.
Ponieważ giną w zastraszającym tempie, proponuję od razu przygotować z dwóch porcji. Nadmiar można zamrozić, nie tracą smaku.
Niestety mało wygodne jest to, że proporcje produktów są podane na samym początku, dlatego postanowiłam zapisać je w poście.

Przygotuj:
8 szkl. mąki
10 dag drożdży
niecałe 2 szkl. ciepłego mleka
6 żółtek
2 jaja
4 czubate łyżki masła lub margaryny
100 ml oleju
1,5 szklanki cukru 
płaska łyżka soli
skórka z cytryny (niekoniecznie)
nadzienie (niezbyt rzadkie, bo wypływa i bułeczki trudno się skleja)

Dokładny film z opisem wykonania bułeczek/ pączków znajdziecie pod tym adresem: 




Smacznego!

sobota, 17 lutego 2018

Torcik urodzinowy


UWAGA!!!
Jeśli jesteś na diecie, albo pościsz, dalej nie czytaj!

Dzień dobry po dłuższej przerwie. 
Jakoś przez cały zabiegany tydzień nie mogłam się zebrać, by coś naskrobać. :(
Pomysłów w głowie jest wiele, ale ciągle jakoś krucho z czasem.
Fakt, że delektuję się naszą Owieczką. Przy Lolku nie było mi to dane, bo po sześciu miesiącach musiałam już wrócić do pracy, więc teraz korzystam najwięcej jak się tylko da.
Ale nie o tym dziś chciałam napisać.

Tydzień temu nasze starsze dziecię wyprawiało urodziny. 


Tak, tak w znacznej mierze sam  przygotowywał. :)
Matka dumna z tego faktu, choć wcześniej było sporo zgrzytów (ach to dorastanie!).
No, ale żeby nie było, ja też jakiś wkład w prace urodzinowe miałam. :)
Otóż, popełniłam tort!
Ktoś powie: phiii, też coś.
A jednak COŚ, po urodzinach mój Dzieć stwierdzil, że ten tort (jeden już piekłam tydzień wcześniej) był o niebo lepszy niż poprzedni i w sumie, to był tak dobry, że mogłabym otworzyć cukiernię. 
Rozpłynęłam się od słodyczy, którą usłyszałam...

Zatem biegnę podzielić się z Wami moim magicznym przepisem na pocukrowanie Rodzicielce.

Życzenie tortowe Dziecia brzmiało: kolorowy.
Więc bylo kolorowo.
Najpierw napiekłam kolorowych biszkoptów (niebieski niestety musiał być z chemicznym barwnikiem spożywczym - ble). 


Później ukręciłam ciasto szpinakowe - przepis znajdziesz tutaj i masę - ostatnio lubuję się w gotowcach - Kremach do ciast, tortów i babeczek, są lekkie, a smakiem nie różnią się od tych kręconych z masłem, tłustych. 


Teraz na przemian układałam ciasto - krem - ciasto - krem itd.



Na koniec wszystko obtynkowałam kremem i obłożyłam Merci - o matko, ile kalorii!



A wierzch posypałam lentilkami (mogą być M&M's).
Całość udekorowałam kokardą i gotowe!