piątek, 19 stycznia 2018

Prezent dla dziadka

Dziś przedstawiam Wam moją propozycję prezentu z okazji Dnia Dziadka. 






Prosty do wykonania lampionik może być wykorzystany na różne okazje. W podobnym klimacie robiliśmy z Lolkiem lampiony na kiermasz bożonarodzeniowy.








Przygotuj:

  • klej vicol albo magic (to jest ten sam klej, magic jest bardziej rozcieńczony)
  • słoiczek po jogurcie z Biedronki albo po deserkach czy obiadkach dla maluchów
  • sól gruboziarnistą, albo cukier w dużych kryształkach
  • wąską wstążeczkę
  • pędzelek do kleju
  • świeczka typu tealight



Wykonanie: 

Wydrukuj, albo samodzielnie zrób naklejkę z napisem. Ja wyszukałam w internecie, niestety nie pamiętam na jakiej stronie, gotowy wydruk. 

Ostatnio widziałam też do pobrania kolorowe etykietki na stronie Creative hobby 

Posmaruj klejem słoiczek i naklej etykietkę.



Posmaruj klejem pozostałą część słoiczka i obtocz go lekko dociskając w soli, albo cukrze. Można popryskać lakierem do włosów, wtedy sól nie będzie się obsypywała.



U góry słoiczka zawiąż kolorowa wstążeczkę.
Włóż do środka świeczkę i gotowe.



Tak wyglądały nasze klasowe lampioniki.












A takie zrobilismy z Lolkiem na kiermasz bożonarodzeniowy.



Jeśli potrzebujesz pomysłu na prezent dla babci, znajdziesz go tutaj: Pachnący prezent dla babci

Trochę się napracowałam, żeby napisać dla Ciebie ten post.


Będzie mi miło, jeśli pozostawisz pod nim po sobie ślad w postaci komentarza.

środa, 17 stycznia 2018

Kartka na Dzień Babci i Dzień Dziadka

Wkrótce Dzień Babci i Dzień Dziadka.
Z tej oto okazji wnuczęta przygotowują dla swoich babć i dziadków upominki.
Dla mnie najcenniejsze są te, które dzieci wykonają własnorecznie.
Dziś zaprezentuję Wam bardzo prostą kartkę, do wykonania której nie potrzeba jakiegoś szczególnego talentu plastycznego.


Przygotuj:
  • nożyczki
  • klej
  • kartkę z bloku technicznego w dowolnym kolorze (innym niż zielony i kolory kwiatków) - najlepiej w kolorze jasnym, pastelowym lub bardzo ciemnym 
  • kolorowy papier 


Wykonanie:

Kartkę formatu A4 rozcinamy na pół wzdłuż dłuższego boku. 




Składamy ją na pół również wzdłuż dłuższego boku.




Teraz pozostaje nam już ozdobienie kartki. 
Dzieci mogą to zrobić według własnego pomysłu. 
Te, które nie czują się na siłach, mogą skorzystać z gotowych szablonów, odrysować je na kolorowym papierze i wyciąć.
Moim pierwszakom przypadł do gustu proponowany przeze mnie tulipanek.
Prawie wszystkie kartki były nim właśnie ozdobione. 













Na koniec pozostaje już tylko wypisać życzenia.
Tu pole do popisu znów pozostawiam dzieciom. 
Najpiękniejsze są te niekształtne, czasami nawet z błędem napisane, życzenia. 
To świadczy o miłości i wysiłku, jaki dzieci włożyły w swoją pracę.
Zatem do dzieła, czasu do Dnia Babci i Dnia Dziadka pozostało niewiele.


Trochę się napracowałam, żeby napisać dla Ciebie ten post.
Będzie mi miło, jeśli pozostawisz pod nim po sobie ślad w postaci komentarza.

środa, 10 stycznia 2018

Zimowy spacer z niemowlakiem

Za oknami mroźno i chłodno. Wiele mam zastanawia się, czy to odpowiednia aura na spacer z niemowlakiem.
Oczywiscie, że tak. Nawet w takich warunkach spacerowanie może być przyjemne. Tym bardziej, że w ostatnich dniach pięknie świeci nam słoneczko.
Jest jednak kilka ważnych zasad, o których należy pamiętać wychodząc na spacer z maluszkiem.

Po pierwsze musimy zadbać o odpowiedni strój dla dziecka i wyposażenie wózka, które zabezpieczy dziecko przed mrozem i ewentualnymi opadami śniegu, czy deszczu.
Pamiętajmy, że dziecko leżąc w wózku szybciej się wychładza, ale to nie znaczy, że mamy je ubierać bardzo ciepło. Ogólnie przyjmuje sie, że maluch powinien mieć o jedną warstwę ubrań więcej, niż dorosły. Na wierzch doskonale sprawdzi się ciepły, zarazem wygodny, nie krępujący ruchów dziecka, kombinezon. No i odpowiednia czapeczka. Jeśli kombinezon ma kaptur, nie musi ona być zbyt ciepła. Ważne, żeby zakrywała uszy. Warto pamiętać też o rękawiczkach i szaliczku.

Ja zawsze dbam o stopy naszego maleństwa. W zależności od tego, ile wskazuje termometr ciepło stóp reguluję dodatkowymi skarpetkami, bądź ich brakiem i w naszym przypadku ciepłymi butkami kupionymi od Zakopiańczyka. 
Dodatkowo śpiącego malca warto okryć kocykiem i tu znów należy pamiętać, aby zrobić to z umiarem. Nic nie da, że opatulimy malucha po sam nos. Spocony szybciej może się przeziębić. 

Wychodząc na mróz z niemowlakiem, koniecznie trzeba  pamiętać o kremie ochronnym przeznaczonym do stosowania w mroźne i wietrzne dni, którym dokladnie należy posmarować policzki, nos i czoło. O dobry krem na zimowe warunki warto pytać w aptekach. 
Jeśli jesteśmy odpowiednio przygotowani, to zimno i deszcz czy śnieg nie są nam straszne. 
Zatem miłego spacerowania. My dziś pierwsze wyjście mamy już za sobą. Mróz stężał, a więc czekają nas jeszcze dwa.


Jeśli dotarliście na mojego bloga, będzie mi miło, jak zostawicie na nim po sobie znak w postaci komentarza. Dziękuję.

piątek, 22 grudnia 2017

Śledzie z rodzynkami

Jest to jedno z moich ulubionych dań wigilijnych.

Jak je zrobić?
Zupełnie prosto.
Należy je przygotować 2 - 3 dni przed wigilią, aby lepiej "sie przegryzły".

 Przygotuj:

śledzie matiasy
sok z cytryny
pieprz mielony
cebula
rodzynki
oliwa z oliwek

Wykonanie:

Płaty śledziowe namocz w zimnej wodzie na ok. 1 - 2 godziny (w zależności od słoności śledzi). Osącz i pokrój na dzwonki. 
Pierwszą warstwę ułóż na dnie słoika typu wek (może być inny, ale ważne, by był szeroki). 




Posyp odrobiną pieprzu.



Skrop sokiem z cytryny.


Dodaj cztery i sześć rodzynek.


Następnie posyp dwiema łyżeczkami drobno pokrojonej cebuli.


Polej oliwą.


Analogicznie postępuj przy układaniu kolejnych warstw. 
Smacznego!

środa, 6 grudnia 2017

Mikołajek

Dziś z okazji Mikołajek będzie mikołajek 😊.

Przygotuj:
nożyczki
klej vikol albo magik oraz


Wykonanie:







poniedziałek, 4 grudnia 2017

Święta za pasem

Rozpoczął się adwent, a wraz z nim przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia i szkolnego kiermaszu.
4 lata temu wraz z Lolkiem braliśmy udział w świetnym projekcie Dziecko na Warsztat.
Zatem na początek mała przypominajka, a może dla niektórych inspiracja.
Szczegółowy opis naszego warsztatu znajdziecie na zaprzyjaźnionym blogu mojej imienniczki.
Swoją drogą, już nie pamiętałam, że taki fajny wierszyk udało mi się stworzyć na potrzeby warsztatu. 😃

A poniżej film, który powstał na potrzeby owego warsztatu.


Życzę Wam miłego oglądania, a ja biegnę tworzyć kolejne prace na kiermasz.
Nasze pomysły wkrótce pojawią się na blogu.

Jeśli dotarliście na mojego bloga, będzie mi miło, jak zostawicie na nim po sobie znak w postaci komentarza. Dziękuję.

poniedziałek, 27 listopada 2017

Mus dyniowo - jabłkowy

Post miał być tydzień temu, ale niestety przeceniłam swoje możliwości czasowe. 
Przygotowania do egzaminu z języka migowego i opieka nad niemowlakiem jednak zabierają sporo czasu. Tak więc dziś nadrabiam zaległości.

Przepis na mus znalazłam na zaprzyjaźnionym facebookowym fp Prace plastyczne -  I Etap Edukacyjny. 



Właśnie nabyłam 6 - kilogramową dynię i postanowiłam zrobić z niej użytek.
Efekt jest rewelacyjny. Ledwie minął tydzień, a połowy musu już nie ma.
Część "wyszła" na bułeczki, reszta na naleśniki. Myślę, że doskonale też można go wykorzystać do ciasta zamiast jabłek. 

Jest dość słodki, dlatego kolejną porcję zrobię z nieco mniejszą ilością cukru. 
Oryginalnego smaku nadaje mu imbir i cynamon. 
A tak wygląda przepis w oryginale.





 Przygotuj:

3 kg świeżej dyni (po obraniu )
1 kg jabłek winnych ( po obraniu )
1 kg cukru
sok z jeden dużej cytryny
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru






Wykonanie:

Dynię (ja starłam na tarce jarzynowej w robocie kuchennym Kasia) wrzucamy do dużego garnka, po ok. pół godziny od zagotowania dorzucamy jabłka (je również starłam na tarce jarzynowej).  

















Zagotowujemy i zmniejszamy ogień. Co jakiś czas dobrze mieszamy, aby mus nie przystał. Gotujemy jeszcze przez jakąś godzinę (można krócej, wszystko zależy od twardości dyni). Dorzucamy cynamon, imbir i wlewamy sok z cytryny. Na koniec dodajemy cukier i wszystko dokładnie mieszamy. Gotujemy jeszcze przez chwilę, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły.


Przelewamy do słoiczków typu twist i odwracamy je do góry dnem na ręcznik. Przykrywamy drugim ręcznikiem, albo ścierką i pozostawiamy do wystygnięcia.


Smacznego!













Jeśli dotarliście na mojego bloga, będzie mi miło, jak zostawicie na nim po sobie znak w postaci komentarza. Dziękuję.

czwartek, 9 listopada 2017

Jak zrobić z dzieckiem choragiewkę na święto narodowe?


„Powiewa flaga” 

(Czesław Janczarski)

Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie
a na tej fladze biel jest i czerwień.
Czerwień – to miłość, biel – serca czyste
Piękne są nasze barwy ojczyste. 



Już za dwa dni będziemy obchodzić Narodowe Święto Niepodległości.
Z tej to okazji na budynkach domów, urzędów i w wielu miejscach publicznych pojawiają się nasze flagi narodowe.
Ja również z moimi pierwszoklasistami wykonałam z tej okazji chorągiewki, które najpierw w tym ważnym dniu zdobiły naszą klasę, a po skończonych lekcjach uczniowie zabrali je do domu.

Jak zrobić choragiewkę?

Przygotuj:
kartką ksero w kolorze białym
kartką ksero w kolorze czerwonym
długi patyk szaszłykowy
klej
nożyczki
linijka







Wykonanie:
Z jednej kartki ksero możesz zrobić 4 chorągiewki.

Z kolorowych kartek odcinamy prostokąty o wymiarach 7,3 cm x 21 cm.
Smarujemy brzeg jednej z nich i slejamy.



Kartkę przed sobą układamy tak, aby biały kolor był po prawej stronie.
Przykładamy patyczek nieostrą stroną.
Na patyczku szaszłykowym zawijamy brzeg kartki.


Smarujemy go klejem i ciasno nawijamy na patyczek.


Ponieważ często widzę niewłaściwie powieszone flagi, to pozwolę sobie w tym miejscu przypomnieć zasady wieszania flag.
Protokół flagowy

Jeśli dotarliście na mojego bloga, będzie mi miło, jak zostawicie na nim po sobie znak w postaci komentarza. Dziękuję.

środa, 8 listopada 2017

Zupka dyniowa

Dziś dynia w wersji dla niemowląt od 5 miesiąca życia i dla małych dzieci.
Nasza Owieczka ma już siedem miesięcy.
Od kilku miesięcy oprócz mleka mamy, dostaje też deserki i obiadki.
Jednym z ulubionych dań jest zupka dyniowa przygotowywana z wyhodowanych w naszym warzywniku produktów.


  Przygotuj:
dynię
ziemniaki
pierś z indyka
Wszystko w niewielkiej ilości, w zależności od ilości zjadanej przez dziecko porcji.

  Wykonanie:
Niewielki kawałek piersi z indyka umyj i zalej gotującą się wodą. Podgotuj jakieś 15 minut. Dodaj ziemniaczki, a następnie oczyszczoną i pokrojoną w kostkę dynię. Wszystko gotuj do miękkości. Przestudź i zblenduj do pożądanej konsystencji. 
Jako, że nasza Owieczka nie ma jeszcze ząbków, blendujemy do konsystencji gęstej śmietany.
Zupka gotowa, można oblizywać paluszki.


Smacznego Milusińscy!



Jeśli dotarliście na mojego bloga, będzie mi miło, jak zostawicie na nim po sobie znak w postaci komentarza. Dziękuję.