poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Co do szkoły?

Wielu rodziców, szczególnie tych pociech, które po raz pierwszy przekroczą szkolne mury zastanawia się, jakie przybory kupić swemu dziecku.
Kilka lat temu stworzyłam na własne potrzeby (okazuje sie, że nie tylko 😅) listę rzeczy niezbędnych każdemu mojemu uczniowi.
Wstawiam poniżej plik w programie Word - można go wydrukować, skopiować, dowolnie zmienić.

środa, 23 sierpnia 2017

Hasła, które nam zawsze przyświecają w czasie wędrówek.


KARTA TURYSTY


  • Turystyka odradza Twe siły, pomaga każdemu poznawać Ojczyznę.
  • Przyroda i dorobek kulturalny są własnością całego narodu i Ty jesteś za nie odpowiedzialny.
  •  Turysta - Twój przyjaciel, służ mu radą i pomocą.
  •  Zwiedź to, o czym czytałeś - przeczytaj o tym, co masz zwiedzić.
  •  Dopuść naturę do głosu - nie hałasuj. 
  •  Zostaw miejsce pobytu w takim stanie, w jakim chciałbyś je zastać.
  •  Ogień i szkło źródłem niebezpieczeństwa - uważaj!
  •  Alkohol wrogiem turystyki - unikaj go na wycieczce.
  •  Zachowaj ostrożność - Twoja lekkomyślność zagraża Tobie i innym.
  •  Turysta wszędzie gościem - pozostawiaj po sobie dobre wspomnienie.
  •  Nie bądź obojętny wobec niewłaściwego zachowania innych.
  •  Dobry humor pomaga turystyce w każdej sytuacji - uśmiechnij się!

wtorek, 22 sierpnia 2017

Projekt naukowo-wystawienniczy MIASTO – LUDZIE – MUZEUM

Mało mnie, a to za sprawą wakacyjnych wojaży.
Co prawda podróże rowerem po województwie, musieliśmy zamienić na podróże samochodem, ale to nie zmienia faktu, że je ciągle uwielbiamy.
Bierzemy udział w dwóch projektach turystycznych i praktycznie siedzimy na walizkach. 😃

Dziś krótko o jednym z nich.


Projekt naukowo-wystawienniczy MIASTO – LUDZIE – MUZEUM
O projekcie dowiedzieliśmy się przy okazji Międzynarodowego Festiwalu Papieru, o którym pisałam tutaj 
Projekt zachęca do odbywania podróży po obiektach muzealnych, odkrywania ciekawych i wyjątkowych miejsc regionu kujawsko - pomorskiego.

Na zwiedzających czeka konkurs z nagrodami!

Wystarczy odwiedzić dziewięć spośród  osiemnastu proponowanych miejsc, poprosić o pieczątki w folderze konkursowym i można wziąć udział w losowaniu.
Inicjatywa realizowana jest m.in. w ramach obchodów Roku Rzeki Wisły 2017, a więc ma na celu również promocję tematyki wiślanej.

Dzięki projektowi odkryliśmy kilka godnych polecenia miejsc, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

Wkrótce fotorelacje z naszych podróży.

Więcej o projekcie można poczytać tutaj

U progu nowego roku szkolnego

Szanowni Państwo!

Rodzice są pierwszymi i najważniejszymi wychowawcami

Przekroczenie po raz pierwszy progu szkoły jest jednym z ważniejszych wydarzeń w życiu każdego dziecka. Szkoła jest dla niego nowym, nieznanym doświadczeniem. Budzi w dziecku niepokój, ale jednocześnie jest jej ciekawe i chce ją poznać. Rodzice mogą pomóc dziecku w ograniczeniu jego lęków i stresu. Ważne jest, by towarzyszyć dziecku w tym ważnym pierwszym dniu szkoły. Trzeba być dla swego dziecka oparciem i zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa.


DROGI RODZICU


  • nie strasz dziecka szkołą
  • postaraj się, aby rozpoczęło naukę bez uprzedzeń
  • współuczestnicz z dzieckiem w jego przygotowaniach do szkoły - podpisywanie ćwiczeń, przygotowywanie wyprawki
  • naucz je regularności w pracy i nauce, pomóż mu zorganizować się i nabrać potrzebnych na co dzień nawyków
  • obserwuj postępy swojego dziecka w nauce, jeżeli potrzeba pomagaj, tłumacz, wyjaśniaj, informuj, ale nie wyręczaj
  • ciesz się z jego osiągnięć, chwal, zachęcaj
  • towarzysz mu w jego staraniach, a przede wszystkim w porażkach, wspieraj, gdy tego potrzebuje
  • słuchaj uważnie, co do Ciebie mówi
  • nie lekceważ jego problemów i zmartwień
  • poznaj jego kolegów, pomóż mu rozwiązywać konflikty z rówieśnikami
  • bądź cierpliwy, uważny, wyrozumiały, ale także konsekwentny
  • włącz się w życie szkoły, utrzymuj kontakty z nauczycielami i innymi rodzicami
  • bądź dla swojego dziecka oparciem, zapewnij mu poczucie bezpieczeństwa
  • pozwól dziecku uwierzyć w siebie i pamiętaj, że droga do samodzielności jest długa i trudna.

piątek, 4 sierpnia 2017

Konfitura z czarnej porzeczki

Sezon truskawkowy za nami, czas najwyższy zabrać się za porzeczki.

Dziś konfitura do słoików, którą ja przygotowuję z czarnej porzeczki.
Jest idealna do ciast, na chleb, a także do naleśników.

Przygotuj:
1 kg porzeczek
1 kg cukru
ok. 1 szkl. wody
Cukier żelujący lub Konfiturka

Wykonanie:
Porzeczki obierz i dokładnie umyj.
Ugotuj syrop z cukru i wody.
Wsyp owoce (możesz je zblendować, jeśli chcesz, by konfitura konsystencja przypominała marmoladę). Zagotuj i chwilę podgotuj na mniejszym ogniu. Pamiętaj, aby co jakiś czas dokładnie przemieszać, aby owoce nie przystały.
Kiedy owoce się lekko rozgotują, dodaj cukier żelujący i cały czas mieszając doprowadź do wrzenia.
Podgotuj jeszcze jakieś 2 minuty i zdejmij z ognia.
Wlej do słoiczków. Dokładnie zakręć, odwróć i postaw na wyłożonym ręczniku. Przykryj ściereczką.
Pozostaw na kilkanaście godzin (ja zostawiam na noc).
 

Gotowe.

Smacznego!

czwartek, 3 sierpnia 2017

Kiszone ogórki na zimę

Robicie zaprawy na zimę?
Ja tak.
Szczególnie dużo miejsca w naszej piwnicy zajmują kiszone ogórki.
Podobno smakują wybornie - opinia teściowej i nie tylko. :)
Można je kroić na kanapki, zjadać w całości, używać do sałatek, albo zetrzeć na zupę ogórkową.

Oto przepis.

Przygotuj:
świeże ogórki
koper
ząbek czosnku
ok. 10 ziaren gorczycy
2 listki czarnej porzeczki
2 listki wiśni
chrzan (najlepiej korzeń)
1 łyżkę stołową soli kamiennej
1 litr przegotowanej i ostudzonej wody
słoik typu weck

Wykonanie:
Ogórki dokładnie umyj i ułóż w wyparzonym słoiku pionowo, oderwaną końcówką do góry.
Dodaj koper, czosnek, liscie, gorczycę i kawałek chrzanu.
Zalej słoną wodą (sól najlepiej wcześniej rozmieszać w ciepłej wodzie - szybciej i lepiej się rozpuści).
Załóż gumkę i zapinkę do wecka.
Wynieś w chłodne miejsce.

Uwaga!
- Najlepiej smakują ogórki świeżo zebrane - ja zbieram wcześnie rano i zaraz je przygotowuję.
- Jeśli chcesz, aby to były ogórki tzw. małosolne, to możesz dodać więcej soli - ja nie zmieniam tych
  proporcji.
- Woda podczas procesu kiszenia ucieka ze słoików, dlatego najlepiej postawić je na chłodnej
  podłodze, albo podstawić pod słoik jakieś naczynie.


Smacznego!

środa, 26 lipca 2017

Jak sprawić, żeby maluszek szybko zasnął?

Jest wiele sposobów mniej lub bardziej skutecznych na usypainie maluszka.
Każdy musi znaleźć taki, który będzie odpowiadał jemu i jego dziecku, ale przede wszystkim będzie skuteczny.
Pierwsza i chyba najbardziej popularna metoda, to zasypainie niemowlaka przy piersi.
Drugim sposobem na szybkie uspianie malucha jest wyjście z nim na spacer. Niestety nie zawsze pogoda temu sprzyja.
Trzecim sposobem, o którym dość często słyszę od rodzców maluchów, które mają kolki, to zapakowanie malca do auta i krótsza lub dłuższa "wycieczka".
Jeszcze innym jest włączenie pochłaniacza nad kuchnią tzw. okapu lub suszarki do włosów. Szum kojąco działa na płaczące dzieci.

A jakie są nasze metody usypiania.
Pierwszą i drugą, o których wspomniałam stosujemy od zawsze. Z racji tego, że mieszkamy z dala od ruchliwej ulicy i w domku jednorodzinnym, to spacery, bądź wystawianie dziecka na świeżym powietrzu stosujemy po kilka godzin dziennie. Nasza Owieczka bez przerwy potrafi spać nawet 4 godziny.
Kiedy pogoda nie sprzyja wyjściu na dwór, a maluch jest najedzony, ale marudny, to włączamy sobie "dobrą" muzykę. U nas najlepiej sprawdza się muzyka relaksacyjna, albo odgłosy natury. Można ją znaleźć np. pod tym adresem: https://www.youtube.com/watch?v=9HntiWQHyJA

Ponieważ lubimy podróże i często przemieszczamy się autem, wówczas włączamy dobrego polskiego rocka. Ktoś się w tym momencie uśmiechnie, ale czyż polskie ballady rockowe nie są świetnym lekarstwem na ukojenie nerwów? Dla kogoś, kto nie lubi rocka, pewnie nie, ale my go lubimy, więc u nas się sprawdza.

Spróbujcie i dajcie znać, który sposób usypiania dziecka sprawdza się u Was.
Będzie mi miło, jesli zostawicie po sobie ślad w komentarzu.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Wakacje w muzeum

Wakacje jak co roku spędzamy bardzo aktywnie 
Stąd chwillowa nieobecność.

Obiecywałam napisać o "Wakacjach w muzeum". Dziś spełniam obietnicę i mam tym samym nadzieję, że zachęcę Was do odwiedzenia Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie oddalonego ok. 10 km od centrum Torunia.


Międzynarodowy Festiwal Papieru to wydarzenie organizowane w grębocińskim muzeum już po raz trzeci.  My również nie pierwszy raz braliśmy w nim udział. Jednak za każdym razem odkrywamy to miejsce na nowo.
Tym razem warsztaty poprowadzili goście ze Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Meksyku.




















Tradycyjnie podczas warsztatów można nauczyć się czerpać papier.









Albo pięknie ozdobić inicjał.

Papier można też ozdobić techniką ebru.





Dla nas nowością było "drukowanie" przy użyciu szablonu. Stworzyliśmy dzięki temu piękny herb Torunia.


















Chętni z puzzli 3d mogli też składać budowle z różnych stron świata. Te ostatnie szczególnie przypadły do gustu memu 14 - latkowi.


Zajęcia w grębocińskim Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa są świetnym miejscem dla małych i dużych.
Można tu przybyć również z grupą przedszkolną i szkolną, ale również z paczka znajomych, czy przyjaciół..
Szczegóły dotyczące oferty muzeum znajdziecie na stronie: http://muzeum.grebocin.pl lub na fanpage: https://www.facebook.com/Printing.Museum.Grebocin



czwartek, 6 lipca 2017

Wakacje w muzeum

Jutro wybieramy się na grębociński Festiwal Papieru.
Z pewnością zdam Wam relację z tej imprezy.

Tu mała zajawka.


O mnie

Witam na moim blogu!

Mam na imię Ilona.
Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieciaczków.
Pracuję w szkole jako nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej.
Mam wiele zainteresowań.
Uwielbiam podróże.
W wolnych chwilach czytam książki.


Moja codzienność związana jest z obowiązkami domowymi. Dlatego też znajdą się tutaj posty związane z kuchnią, opieką nad dziećmi, pracą w ogrodzie.


Na blogu będę umieszczała też swoje pomysły na realizację zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, scenariusze uroczystości szkolnych oraz inne materiały pomocne w pracy nauczyciela.



Oczywiście nie zabraknie też postów o podróżach.


wtorek, 4 lipca 2017

Początek :)

Baaaaaaaaaardzo długo decydowałam się na prowadzenie bloga, aż wreszcie dojrzałam do tej niełatwej decyzji.
Dlaczego?
Dlatego, że moja codzienność i mnóstwo obowiązków związanych z rodziną i pracą będzie dla mnie ogromnym wyzwaniem. Jednak zawsze powtarzam: "raz kozie śmierć". 
Tak więc klamka zapadła.
Rozpoczynam i mam nadzieję, że szybko nie skończę. :)