sobota, 21 lipca 2018

Galaterkowy zawrót głowy

Dziś miał być  wpis wycieczkowy, ale pod naciskiem wielu pytaczy jest galaretkowy. :)



Do wykonania galaretek potrzebujesz:
- owoce (sezonowe, mrożone, albo z puszki) - im więcej kolorów, tym ciekawiej i bardziej zachęcająco to  wygląda, szczególnie dla niejadków
- galaretkę przezroczystą
- galaretkę z pianką
- opcjonalnie galaretkę cytrynową, albo jeśli chcemy w dowolnym kolorze
- wrzątek
- do dekoracji mięta, melisa, kwiaty jadalne, np. nasturcja, bratek












Przygotowujemy galaretki wg przepisu na opakowaniu. Odstawiamy do przestudzenia.
W tym czasie dowolne przezroczyste pojemniki (ja użyłam słoiczków po jogurtach z Biedronki) napełniamy do 3/4 wysokości kolorowymi owocami (nie ugniatamy).



Przygotowane słoiczki zalewamy przestudzoną galaretką i odstawiamy w chłodne miejsce. Galaretka z pianką początkowo wygląda identycznie jak galaretka przezroczysta (dodatkowo jest nieco mętna). Rozwarstwienie następuje samo podczas tężenia. 
Kiedy galaretki zaczynają tężeć dekorujemy je listakami, albo kwiatami, delikatnie je wtykając w deser. 



Gwarantuję, że tak przygotowany słodki poczęstunek nie tylko będzie ozdobą stołu, ale i zachęci do spożycia sporej porcji owoców nawet najbardziej zatwardziałe niejadki. 


Smacznego !



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz